Ménage à trois czyli po prostu „trójkšcik”.

Po pojawieniu się myœli o trójkšcie, zwerbalizowaniu jej, nic już nie będzie takie samo. Temat będzie wracał na wokandę życia...


Trójkšcik to nie jest obecnoœć 3 obcego elementu w zwišzku dwojga partnerów, czyli ona zdradza jego z kimœ trzecim a on jš podobnie. W takim przypadku nie mówilibyœmy o ménage à trois, tylko o zwykłej prostackiej zdradzie, prowadzšcej do wielu odmian figur geometrycznych. Nie mogę zaliczyć do ménage à trois sytuacji, kiedy jakaœ ona, wœciekła na swojego męża, postanawia zdradzić go z jego najlepszym kumplem i zawiadamia małżonka, iż ciekawa akcja będzie miała miejsce u nich w domu, a więc fajnie by było, jakby wpadł popatrzeć. Nie ważna jest bowiem sama akcja lecz pobudka, jakš kierowała się owa Pani. Być może przecież, zrobiła to wszystko z miłoœci do męża, aby nie tylko zranić jego ego lecz pobudzić ubogš faceckš wyobraŸnię.


Mówię o czymœ, o czym marzy większoœć facetów a z racji na coraz większš iloœć testosteronu u płci tzw. pięknej, również coraz więcej kobiet. Przecież skoro kobiety wywalczyły sobie miejsce w polityce, biznesie to czemu nie sięgnšć po coœ bardziej rajcujšcego, po wariacje w seksie.
Nie wiem czy pamiętacie film z Mickey Rourke „Dzika Orchidea”. Akcja rozgrywa się w kraju obiecujšcym z założenia egzotyczne przeżycia – w Brazylii. Dwie atrakcyjne dziewczyny przywołujš z balkonu, leniwym gestem, do swojego pokoju hotelowego, jednego z egzotycznych (brazylijskich) młodzieńców, grajšcego w siatkówkę plażowš. On oczywiœcie chętny, stawia się ze swoim błyszczšcym torsem na wezwanie. Do trójkšta nie dochodzi bo młodsza się płoszy.
Czy owa goršca, tropikalna przygoda nie należy się każdemu? Czy może jest zarezerwowana tylko dla majętnych i znudzonych Pań i Panów? Raczej nie. WyobraŸnia i marzenia nic nie kosztujš, a co więcej sš przeważnie do zrealizowania.
Jedno jest pewne „trójkšcik” jest obecny w życiu seksualnym, o ile nie w realu, to na pewno w sferze marzeń.
Kiedy pojawia się myœl o trójkšcie u zwykłego monogamisty?
1. Znudzeni obecnym pożyciem szukamy odrobiny pikanterii, zmiany oczywiœcie za przyzwoleniem partnera.
2. Znudzeni pożyciem mamy chrapkę na koleżankę / kolegš partnera, skrywamy to tylko skrzętnie, bo ujawnienie takich cišgot może się Ÿle skończyć.
3. Namawiamy partnera na skorzystanie z tzw. pro w celu:
- obsłużenia przez pro męża / żony w zakresie miłoœci oralnej
- obeserwowania przez pro seksu pary partnerów
- filmowania przez pro seksu w/w
- doszkolenia przez pro jednego tudzież obydwojga partnerów.
Ile byœmy przyczyn nie wymienili jedno jest pewne, po pojawieniu się myœli o trójkšcie, zwerbalizowaniu jej, nic już nie będzie takie samo. Temat będzie wracał na wokandę życia.
Nie mówię, że będzie gorzej lub lepiej, będzie po prostu inaczej. Po czymœ takim, stajemy się członkami stowarzyszenia, zrzeszajšcego niespełnionych poszukiwaczy przygód, napaleńców o popapranej psyche, dziwolšgów o nienasyconych żšdzach.
Dzisiejsze czasy przyniosły możliwoœci w postaci nie tylko odpłatnych usług osób trudnišcych się seksem, ale bezpłatne zabawy na imprezkach dedykowanych przedmiotowej sprawie, tudzież wizytach w klubach tematycznych. Wszystko jest dostępne, wciska się wręcz do naszego życia poprzez zachęty internetowych portali o zdradach. Stań się częœciš klanu, anonimowo, nikt się nie dowie... Można by powiedzieć, iż powstawanie portali, klubów dedykowanych nie randkom lecz zdradzie, dowodzi istnieniu jej potrzeby, a więc również obalaniu mitu o monogamii.
Analizujšc to wszystko przez pryzmat rozumu, intelektualizowanie problemu, wszak jesteœmy wysoce wykształceni i obyci œwiatowo, nie mogę wyzbyć się czysto prostackiej myœli o tym, jak poczuje się kobieta, której mšż po odbyciu stosunku z innš (w jej obecnoœci), skieruje swoje przybrudzone ciało w jej stronę. Jak poczuje się facet, który będzie współżył z panienkš zaraz po swoim serdecznym przyjacielu.
Czy powstanie między tymi ludŸmi tzw. special bond czy może specyficzny niesmak w ustach.






Artykuł czytany 806 razy.


powrót do listyƒ

To opowiem Wam o swoim pierwszym nieudanym kontakcie z trójkštem. Siedzimy sobie we trójkę a jakże. Ja, moja żona i ona. Niewiarygodna historia. Ok, wypiliœmy dwa, trzy wina i było raczej wesoło niż erotycznie I nagle ona wypala żebyœmy się kochali we trójkę. Moja flama oczywiœcie, że nie. Ja byłem na tak ale nie mogłem tego jakoœ zbyt głoœno wyrazić. Przynajmniej tak czułem. Wobec sprzeciwu nasza ONA zaproponowała lightowš wersję. To wy się kochajcie a ja będę patrzeć i się onanizować. Takimi właœnie słowami zwróciła się do nas. Wy się kochajcie a ja się będę będę onanizować. Tak to brzmiało i brzmi do dzisiaj w moich uszach. Hmm. Zgadnijcie, moja żona i tę miłš propozycję odrzuciła. Dodam tylko, że nasza ONA była jednš z najpopularniejszych i przy okazji urodziwych wokalistek lat dziewięćdziesištych w Polsce. Po prostu Szok and Szoł.


Expert
14-09-2015 21:53:57

może to nie był właœciwy czas ani osoba ale zobacz jakie masz wspomnienia Expercie - w realu mogłoby być rozczarowanie


kika13
15-09-2015 15:47:43

Mój ex chłopak mocna mnie kiedyœ namawiał, żebyœmy spróbowali dołšczyć mojš koleżankę do wspólnego sexu. Wtedy mi się to wydawało kompletnie niemożliwe, teraz z moim nowym chłopakiem zaczynam się oswajać z tš myœlš i może to ja wyjdę z propozycjš. Ciekawi mnie jak on będzie reagował i jak ja będę patrzyła na innš kobietę pieszczšcš mojego faceta.


magda
23-10-2015 13:24:40

trójkšcik może być jak narkotyk ...


laseczka
02-01-2016 16:51:59

o słynnym trójkšcie przeważnie mażš faceci i nie biorš pod uwagę, że babka może widzieć w tym trójkšcie 2 facetów


dorotka
02-01-2016 19:30:59



Skomentuj artykuł


dołšcz zdjęcie

max wymiary obrazka 4000x4000 px, max wielkoœć pliku 1MB (.gif, .jpg, .png)