Polki nadal „czekajš po wizę” do niezależnoœci.

Wiem, czego nie chcę. Nie chcę być sprowadzana przez system, do roli dziewczyny z zadupia, bo nie zarabiam na utrzymanie siebie, dzieci a więc jestem skazana na faceckš łaskę lub


Mam trochę ksišżek i filmów, do których lubię wracać w odpowiednim do lektury nastroju.
Ostatnio wróciłam do obowišzkowej lektury babskiej a mianowicie „Seksu w wielkim mieœcie” Candace Bushnell. Może sięgam po niš na fali tęsknoty za byciem singielkš a może wręcz przeciwnie po to, aby udowodnić sobie jaka jestem spełniona .
Carrie i jej koleżanki z Nowego Jorku majš jak wiele innych kobiet przeróżne mniej lub bardziej poważne problemy, oscylujšce najczęœciej wokół facetów. Częœć ich problemów jest wyjęta, jakby żywcem z życia dziewczyn w Warszawie ale to ta mniejsza częœć. Pozostałe sš tak egzotyczne i dalekie jak zakup butów Manolo Blahnika. Nie mówię tego jedynie przez pryzmat bycia niesingielkš lecz matkš dzieci, posiadajšcš psiory i mieszkajšcš pod dużym miastem a więc w tzw. „czarnej dupie” – oczywiœcie z wyboru ale nadal na zadupiu wielkiego city, lecz przez pryzmat realnych doœwiadczeń codziennego bytu w RP.
Jakie te dziewczyny majš dylematy. Nie mogš odnaleŸć miłoœci, chodzšc po ekskluzywnych restauracjach, imprezach , pijšc drinki w topowych klubach Manhattanu. Sš samotne, złoœliwe, wyzwolone, agresywne ale nade wszystko majš odwagę kopnšć niewygodnego faceta w zad, bo majš pienišdze.
Stać je na to, by być same. Ich problemy emocjonalne ograniczajš się do problemów sukcesu w pracy i faceta w łóżku. Majš taki komfort , bo majš zabezpieczenie finansowe. Pewnego dnia zachodzš w cišżę i decydujš czy dać szansę facetowi na bycie ojcem, czy wychowywać dzieciaka samodzielnie przelewajšc na niego wszystkie swoje tłumione od dawna uczucia.
A jak my walczymy o szczęœcie . Podobnie ale do pewnego momentu. Jak zajdziemy w cišżę ,to desperacko zwišzujemy się z ojcem dziecka i to za wszelkš cenę. Czy robimy to tylko i wyłšcznie z miłoœci do faceta, do seksu , przyzwyczajenia do mitu idealnej rodziny ? Oby tak.


Niestety czasami robimy to, ponieważ nasza niezależnoœć finansowa jest jeszcze głęboko w epoce „ PRL-u”. Facet jest nam potrzebny do życia w aspekcie płacenia rachunków, bo same nigdy w życiu byœmy się nie utrzymały na powierzchni . I tak, aby poczuć się jak dziewczyny z zachodu musimy dzisiaj wyjechać na ten zachód i tam dopiero, po kilku latach będziemy mogły się poczuć jak kobiety z prawem wyboru.
Jestem i chcę należeć do gatunku kobiet , które sš uzależnione od seksu z facetem, od jego atencji, prezentów, zachwytów i pożšdania, robić mu czasami (ok może częœciej niż czasami) awantury bo nikomu nie robi się ich tak fajnie, jak swojemu facetowi.
Wiem , czego nie chcę. Nie chcę być sprowadzana przez system, do roli dziewczyny z zadupia, bo nie zarabiam na utrzymanie siebie, dzieci a więc jestem skazana na faceckš łaskę lub niełaskę.






Artykuł czytany 892 razy.


powrót do listyƒ

uważam, ze Polki mimo wszystko radzš sobie doskonale jako "matki, zony i kochanki "


izolda
04-01-2016 17:18:31

Trochę kuleje edukacje kobiet pod katem ich praw zwlaszcza w mniejszych miastach i na wsiach; kobiety mysla ze jak juz tkwiš w jakims układzie to tak ma byc przez całe zycie nawet jezeli jest bardzo Ÿle


laseczka
12-08-2016 12:30:53

POLKI sš zaradne i sprytne i bardzo dobrze sobie radzš zwłaszcza gdy majš szansę na karierę i zarabianie przyzwoitych pieniedzy


us 1

Goœć
12-08-2016 12:44:10



Skomentuj artykuł


dołšcz zdjęcie

max wymiary obrazka 4000x4000 px, max wielkoœć pliku 1MB (.gif, .jpg, .png)