Nic mi w życiu nie wychodzi.

Był Krzysiek, Zdzisiek, Janek i Franek…..To, że mam swoje mieszkanie sprawiało, że szybko się wprowadzali. Dla samotnej matki potrzebujšcej kasy to był bonus...


Czasem zastanawiam się, zwłaszcza ostatnio, czy to, z jakiego domu rodzinnego wyszłam zdecydowało o tym, w jaki sposób żyję i jak do tego życia podchodzę.

Miałam trudne dzieciństwo.

Ogólne żyłam raczej w umiarkowanym dostatku, myœlę że wiele koleżanek zazdroœciło mi ciuszków i lepszych zabawek. Zawsze ładna, z idealnie ułożonymi włoskami, uœmiechnięta z maskš zadowolenia na zewnštrz, tak jest do dziœ.

Mało kto myœli, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami domu. Ojciec despota i psychol. Matka nauczyła mnie udawać, że wszystko jest w porzšdku. Uciekła od tego psychopaty zaraz po tym, jak wysłała mnie i brata na „swoje”.

Przy pierwszej okazji, jaka się nadarzyła uciekłam z domu, a w zasadzie wydałam się za mšż, za pierwszego, jaki się trafił. Czy go kochałam ? Nie wiem, czasem nawet nie wiem chyba do końca, co to jest miłoœć do drugiej osoby.

Po jakimœ czasie zapragnęłam mieć dziecko. Jednak mojego planu długo z mężem nie udawało nam się zrealizować. Moja ogromna chęć posiadania dziecka pchnęła mnie do znalezienia innego dawcy materiału genetycznego.


Zdradziłam męża, w celu zajœcia w cišżę. Udało się za pierwszym razem. Mężowi wyznałam prawdę, starał się, ale nie udało nam się utrzymać zwišzku. Rozstaliœmy się.

Córka jest moim szczęœciem. Jednak nie lubię być sama, tzn. bez partnera.

Był Krzysiek, Zdzisiek, Janek i Franek…..To, że mam swoje mieszkanie sprawiało, że szybko się wprowadzali. Dla samotnej matki potrzebujšcej kasy to był bonus, bo dokładali się do rachunków. Ostatni - Daniel zagrzał miejsce na dłużej, wytresował mojš córkę i mówiła do niego tato. Dosyć dobrze nam było razem. Okazało się, że facet podobno był na utrzymaniu rodziców w wieku 30+, w sumie mi to nie przeszkadzało, bo kasa do rachunków była i żyliœmy w miarę zgodnie. Jednak moje propozycje, żeby dorósł i poszedł jak człowiek do pracy, nie odnosiły skutku.

Po 3 latach zaczęło się sypać, on oœwiadczał mi się ze 4 razy, zabierał pierœcionki w złoœci, dawał znowu, wyganiałam go z domu, a on wracał jak bumerang. Pewne dnia wyszedł i nie wrócił. Ulżyło mi wtedy, bo tak naprawdę był podobny do mojego tatusia, patologiczny typ. PóŸniej próbował wrócić, ale jakoœ udało mi się go nie wpuœcić. Po jakimœ czasie znalazłam sponiewieranš kartę sim w kšcie. Nie była moja, były tam numery nawet nie wiem do ilu kobiet, ale do samych kobiet. Teraz wiem, dlaczego znalezienie pracy nie było mu na rękę…

Spotykam się z kimœ znowu. Nie liczę na wiele. Moja 7 córka mówi, że ona nigdy nie wyjdzie za mšż. To pewnie moja wina. Nowy on, w zasadzie bardziej już z nami mieszka, niż nie mieszka. A ja odpalajšc kolejnš fajkę i sprawdzajšc stan spadajšcej wagi, zastanawiam się, czego chcę od życia. Nawet nie wiem na czym mi zależy. Potrzebuję kasy do rachunków, bo ciężko żyć z jednej skromnej pensji i marnych alimentów. Potrzebuje faceta, ale nie wiem jakiego. Potrzebuję ojca dla mojej córki, bo go nie ma. Czy w tym wszystkim jest jeszcze miejsce na miłoœć? Zaczynam mieć wrażenie, że nic mi z w życiu nie wyszło. Psuję nawet mojš kochanš córkę. Do pracy chodzę w nienagannej fryzurze, w dokładnym makijażu, w masce szczęœcia i radoœci. Udaję, że żyję zadowolona, a tak naprawdę nie wiem jak mam żyć…






Artykuł czytany 909 razy.


powrót do listyƒ

powieœ się k***a bo jesteœ tak samo skrzywiona jak dom w którym dorastałaœ i ludzie którymi się otaczałaœ, Twoja córka tak samo będzie miała w życiu jak Ty! chcesz tego?


us 1

Goœć
18-03-2016 18:18:57

ludzie ludziom zgotowali ten los patologie można dziedziczyć lub nie lub samemu jš tworzyć wszystkie rzeczy w życiu robi się w odpowiedniej kolejnoœci w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób odpowiedni kodeks moralny, kompas moralny i schematy postępowania, a w szczególnoœci pomyœlenie zawsze o 2 dodatkowych scenariuszach, tym jak pójdzie CH***OWO i KOSZMARNIECH***WO... to wszystko wystarczy by trzymać się względnie z daleka od patologi


us 1

Goœć
18-03-2016 19:17:05

Debil "goœć" który pisze żeby ktoœ się powiesił to dopiero jest patologia i to w dodatku zahaczajšca o prokuraturę. Taki hejt i namawianie do popełnienia przestępstwa to paragraf. Nie wiem czy ty goœciu sobie z tego zdajesz sprawę. Jeœli chodzi o autorkę tekstu to zabrzmi to banalnie ale nie trafiłaœ na kogoœ kto Cię z tego podniesie. Kto pozwoli na nowo uwierzyć w życie i wszelkie jego wartoœci. Nie przejmuj się. Jesteœ młoda, masz jeszcze czas. faceta swojego życia można spotkać majšc 50 lat. Córka jest ważna i tę relację pielęgnuj. Powodzenia


magda
18-03-2016 20:00:29

tak dziewczyno szukaj pomocy wœród przyjaciól a najlepiej udaj się do psychologa /psychiatry to nie wstyd - wiele osób chodzi ; może to Ci pomoże ; córka jest najważniejsza ale Ty tez musisz szukać swojej drogi i pomocy bo taka jest Ci potrzebnna i nie ma co się wstydzić a hejterzy to ludzie o małych członkach - zakompleksieni patole, którzy tylko w internecie próbuja zaistnieć, bo w normalnym życiu nic nie znaczš - sa œmieciami współczesnego œwiata - takie smiecie zawsze były i będš ale nie ma co się nimi przejmować ; trzymaj się dziewczyno masz po co żyć !


us 1

Goœć
21-03-2016 17:48:38

Pytania jak mam żyć zadaje sobie 80% ludzi na tej planecie. Nie czuj się więc wyjštkowa. Czasami życie należy uproœcić od strony zastanawiania się jaki to ma wszystko sens tylko po prostu je przeżywać i starać się czerpać przyjemnoœć z małych a czasami malutkich rzeczy. Głowa do góry.


Leœniczy
21-03-2016 19:07:21

własnie takie wštpliwoœci sš życiem; więcej nieprzyjemnych niż miłych chwil, czasami więcej porażek niż sukcesów - takie jest życie ; chcemy aby było łatwe ale na chceniu to nie polega ;


izolda
29-03-2016 22:23:17

no z tego co widzę jedno Ci wychodzi bardzo dobrze - rwanie facetów - pomyœl wiele kobiet tego nie umie


kika13
31-03-2016 12:43:42



Skomentuj artykuł


dołšcz zdjęcie

max wymiary obrazka 4000x4000 px, max wielkoœć pliku 1MB (.gif, .jpg, .png)